wczytywanie...
Częstochowskie Forum Rowerowe - Strona Główna » Z życia rowerzysty...

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Dlaczego nie jeździsz w kasku? Idź do strony 1, 2  Następny
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
akonbike



Status: Offline
Dni: 2268 (45%)
Postów: 2


Post Wto 31 Lip 12, 13:29:35     Dlaczego nie jeździsz w kasku? Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Szukam powodów, przez które ludzie nie jeżdżą w kasku - zachęcam do przesyłania swoich propozycji:

- bo źle się czują w kasku/jest niewygodny
- bo uważają, że źle w nim wyglądają
- bo to jest dla mięczaków, a hardkorowcy jeżdżą bez
- bo nie mają/bo jest za drogi
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość      
voit Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 2583 (51%)
Postów: 465
Wiek: 45

Częstochowa 1000-lecie

Post Wto 31 Lip 12, 13:54:08     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Witaj na forum, może od tego powinieneś zacząć. Internet, nie internet pewne formy należy szanować. Rolling Eyes
Fajnie byłoby gdybyś wyjaśnił cel tej "ankiety".

P.S jeżdżę w kasku


Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość      
Reklama
magnum Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 4366 (86%)
Postów: 645
Wiek: 40

1/2night

Post Wto 31 Lip 12, 15:48:56     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Pewnie ktoś z Akademii Pana Kleksa szykuje się do pisania pracy magisterskiej...


"Dla reguły mówiącej, że nie ma reguł bez wyjątków, wyjątek stanowi jedynie reguła mówiąca, że nie ma reguł bez wyjątków, ponieważ od tej reguły nie ma wyjątków"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Gadu-Gadu    
Gość







Post Wto 31 Lip 12, 15:49:26     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem



Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Pią 03 Maj 13, 0:09:46, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
nemoo Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 2480 (49%)
Postów: 62
Wiek: 41

Częstochowa Tysiąclecie

Post Wto 31 Lip 12, 18:02:49     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

nieprawda... bo tylko do jednego marketu zaglądam. Rolling Eyes


Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora      
akonbike



Status: Offline
Dni: 2268 (45%)
Postów: 2


Post Czw 02 Sie 12, 10:08:47     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Dzięki za odpowiedzi.

A czy są jakieś przepisy co do kasków? Zarówno jeżeli chodzi o nakaz noszenia, jak i o wymogi co do samego kasku (przy wprowadzaniu na rynek) - orientujecie się?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość      
krydus Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 3370 (67%)
Postów: 23
Wiek: 34

Kłomnice

Post Czw 02 Sie 12, 12:28:43     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Różnie u mnie z jazdą w kasku, raz z raz bez. Nakazu niema, a każdy wprowadzany kask na rynek powinien przejść testy przed uzyskaniem atestu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Gadu-Gadu Tlen    
Sebiq Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 3945 (78%)
Postów: 627

Częstochowa - Ostatni Groszek

Post Czw 02 Sie 12, 23:52:02     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Powody, przez które ludzie nie jeżdżą w kasku:

- nie mają kasku,
- mają kask, ale nie mają roweru,
- u nich na wiosce jazda w kasku jest wiochą,
- kupili na allegro kask, który okazał się być za mały, albo za duży, albo mega brzydki (zonk!),
- jazda w kasku nie jest jeszcze modą (modą w rozumieniu: zakładam nie ważne co i nie ważne po co, ale dlatego, że wszyscy tak robią!),
- czasami zapominają założyć (jak wiadomo, wracanie się do domu przynosi pecha),
- nie jeżdżą w sportowych ciuchach rowerowych i tym samym w kasku (podejście widoczne szczególnie u starszego pokolenia z terenów pozamiejskich),
- używają kasku w czasie wycieczek (wraz z ciuchami sportowymi), ale nie do jazdy miejskiej (tzw. cywilnej),
- używają kasku w miarę swoich możliwości adaptacyjnych (latem za gorąco, zimą nie wlezie na wełnianą czapę, w deszczu nie zmieści się pod kaptur kurtki, itp.),
- uważają, że skoro przez tyle lat jeździli bezwypadkowo, to tak będzie dalej (patrz: równanie znikomości prawdopodobieństwa w przestrzeni Gräfenberga),
- czują się bardziej wolni, gdy wiatr rozwiewa im włosy (co pomocne jest również przy walce z łupieżem),
- religia zabrania im jazdy w kasku (ortodoksyjni Żydzi),
- bo tak! (lub wersja "bo nie!"),
- bo nie ma nakazu jazdy w kasku,
- podejście do tematu uwarunkowują swoją przesądnością ("Złego licho nie bierze") lub trendami społecznymi ("Raz się żyje", "Od czegoś trzeba umrzeć"),
- wzorują się na idolach sportowych, którzy nie używają kasku ("Nie używam kasku, ale polecam ochraniacze na jajka i na zęby" Marcin Najman),
- ktoś im ukradł kask (pamiętaj, do supermarketu wchodź zawsze z kaskiem!),
- po zmianie sprzętu kolor kasku nie pasuje już do designu roweru (raczej faza przejściowa),
- mają naprawdę nietypowy kształt głowy (!),
- nie zakładają na przekór rodzicom, którzy im o tym przypominają (gimbusy w fazie "buntu"),
- nie widzą różnicy w jeździe w kasku i bez niego, nie potrafią przewidzieć konsekwencji powypadkowej (ludzie z ułomną wyobraźnią i niskim ilorazem inteligencji),
- zajmują się zawodowo, bądź dorywczo kradzieżami rowerów (czy widział ktoś złodzieja rowerów w kasku?),
- chcą być w pełni rozpoznawalni (politycy w przedwyborczych happeningach),
- jazda w kasku powoduje nierówną opaleniznę lub psuje im fryzury (głównie kobiety i emo-gimbusy),
- używają roweru tylko z absolutnej konieczności i jednocześnie są minimalistami w sferze rozwoju intelektualnego ("Na ch*j mi kask, ku**a, po piwo jadę, nie?"),
- przez przypadek znaleźli się na rowerze (np. łebek po szkole podwozi trzech swoich (el) ziomali).

Z grubsza temat ogarniając, to tyle. Mam nadzieję, że pomogłem.


"Każdy, kto wykaże zdecydowaną inicjatywę,
może wyrwać się z kieratu codzienności."
Andrzej Zawada, himalaista (1928-2000)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Gadu-Gadu    
magnum Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 4366 (86%)
Postów: 645
Wiek: 40

1/2night

Post Pią 03 Sie 12, 7:08:26     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

sebiq, znowu brałeś... Mr. Green :> Laughing


"Dla reguły mówiącej, że nie ma reguł bez wyjątków, wyjątek stanowi jedynie reguła mówiąca, że nie ma reguł bez wyjątków, ponieważ od tej reguły nie ma wyjątków"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Gadu-Gadu    
pietro1978 Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 2777 (55%)
Postów: 186
Wiek: 39

Częstochowa-Północ

Post Pią 03 Sie 12, 7:30:06     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Sebiq lepiej nie mogłeś tego opisać Laughing Laughing Laughing Laughing Laughing
Pozdrowionka


pietro1978
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość      
Lukas Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 4914 (97%)
Postów: 1102
Wiek: 33

Częstochowa [Tysiąclecie]

Post Pią 03 Sie 12, 9:40:11     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Rzadko jeżdżę w białych skarpetkach, ale jeśli już mam założone białe (koniecznie stopki, bo białe skarpetki do kostki to obciach na MTB) - to wtedy nie zakładam kasku. Mój kask jest czarny i strasznie się komponuje z bielą skarpetek. Co prawda posiada białe logo, ale to za mało aby osiągnąć równowagę kolorystyczną, a wiadomo, że na rowerze równowaga to podstawa. Dlatego ze względów swojego bezpieczeństwa nie zakładam go razem z białymi skarpetkami.


Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość      
Poisonek Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 4959 (98%)
Postów: 3276
Wiek: 44


Post Pią 03 Sie 12, 13:40:59     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Dla mnie jazda w kasku to prawdziwe wyzwanie dla psychiki. Jest to związane z pewną traumą... Kiedyś zdarzyło mi się założyć kask na lewą stronę... Shocked


Dream Big, Play Hard, LIVESTRONG
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Gadu-Gadu    
yoshimura Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 2702 (53%)
Postów: 89
Wiek: 44

Podhale

Post Pią 03 Sie 12, 18:50:00     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Déjà vu? Smile Very Happy Shocked Confused o_o :/ Evil or Very Mad

http://www.forumszosowe.org/viewtopic.php?t=14776&start=0


2 koła x 2


www.forumszosowe.org

www.wiewiec.c0.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora      
emul_007 Kobieta



Status: Offline
Dni: 3890 (77%)
Postów: 597
Wiek: 25

Wręczyca Wielka

Post Sro 08 Sie 12, 13:00:00     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Kask zakładam na dłuższe wycieczki rowerowe, a na krótsze wypady (np. ze znajomą bądź do sklepu Smile ) nie mam takiej potrzeby.


"Nemo nascitur sapiens, sed fit"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Gadu-Gadu    
Mr. Dry Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 4148 (82%)
Postów: 725
Wiek: 40

Częstochowa

Post Sro 08 Sie 12, 16:21:35     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Czasem do cywilek nie zakładam kasku ale jakoś głupio się wtedy czuję. Wolę go mieć bo jak się rozje**ć to z klasą Smile.


Nieważne gdzie jest pies pogrzebany, jeśli masz siłę kopać znajdziesz zwłoki...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość      
markon Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 3021 (60%)
Postów: 446
Wiek: 44

Raków-Zachód

Post Sro 08 Sie 12, 18:28:39     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Podczas tegorocznej wyprawy wzdłuż Wybrzeża, mój Przyjaciel Waldek zahamował tak nieszczęśliwie, że wypadł przez kierownicę i złamał kość dłoni. W wyniku upadku jego kask pękł na wysokości skroni. Tego rodzaju przygoda mogła się zdarzyć także w drodze do sklepu po bułki. Kask zwiększa szansę, że po upadku damy radę się podnieść o własnych siłach.


Bo mnie na uśmiech zawsze stać Very Happy

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora      
szczepan Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 4998 (99%)
Postów: 3235
Wiek: 32

czwa / krk / wrocLove

Post Sro 08 Sie 12, 20:04:46     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Ostatnio przejechałem trasę Częstochowa -> Kraków bez kasku. Poprzednim razem również bez. W sumie, nigdy nie zakładam kasku jadąc samochodem, choć pasy zapinam.
Tyle w temacie.


© Copyright by Szczepan ® All Rights Reserved


Powrót do góry
Zobacz profil autora Galeria użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Gadu-Gadu    
EdytKa Kobieta



Status: Offline
Dni: 2573 (51%)
Postów: 521
Wiek: 32

Częstochowa - Wrzosowiak

Post Sro 08 Sie 12, 22:30:30     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

szczepan napisał:
W sumie, nigdy nie zakładam kasku jadąc samochodem, choć pasy zapinam.

a ja kask zakładam czasami nawet w samochodzie Very Happy ale to tylko jak robię za pilota, i nawet w gokarcie się zdarza

rowerem nie zakładam podczas dojazdów do pracy, w koncu trzeba jakoś w pracy wyglądać Very Happy


Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Gadu-Gadu    
Tomas_1982 Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 3044 (60%)
Postów: 418
Wiek: 36

Częstochowa - Błeszno Stare

Post Czw 25 Paź 12, 21:59:05     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Zwłaszcza jak zaliczysz niespodziewane OTB i wylądujesz płatem czołowym na kamieniu Cry



Kontakt: 502 606 949
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora      
zbyszko61 Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 3431 (68%)
Postów: 198
Wiek: 56

Częstochowa-Raków

Post Sob 27 Paź 12, 17:48:12     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

markon napisał:
Podczas tegorocznej wyprawy wzdłuż Wybrzeża, mój Przyjaciel Waldek zahamował tak nieszczęśliwie, że wypadł przez kierownicę i złamał kość dłoni. W wyniku upadku jego kask pękł na wysokości skroni. Tego rodzaju przygoda mogła się zdarzyć także w drodze do sklepu po bułki. Kask zwiększa szansę, że po upadku damy radę się podnieść o własnych siłach.

Mnie już dwa razy kask leb uratował.Wiem że gdyby nie kask to już pewnie by mnie nie było,Zatem dla mnie sprawa jazdy w kasku jest bezdyskusyjna........ja jeżdżę w kasku Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Gadu-Gadu    
mikolajdrew Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 2195 (43%)
Postów: 2
Wiek: 38

Gdańsk

Post Nie 11 Lis 12, 14:30:28     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Ja kask zakładam jak jadę w dłuższą trasę, na co dzień w mieście zwyczajnie wole czapkę z daszkiem Razz


pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość      
michaill Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 4495 (89%)
Postów: 559
Wiek: 107

Częstochowa - Śródmieście

Post Nie 11 Lis 12, 17:12:27     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

mikolajdrew napisał:
na co dzień w mieście zwyczajnie wole czapkę z daszkiem


A właśnie w mieście jest największe zagrożenie Exclamation


WSPÓŁCZEŚNI RYCERZE JEŻDŻĄ NA ROWERZE

ON BIKE TILL DEATH
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość      
Tomas_1982 Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 3044 (60%)
Postów: 418
Wiek: 36

Częstochowa - Błeszno Stare

Post Pon 20 Maj 13, 9:09:13     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

http://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje,news,zjezdzal-rowerem-do-metra-zginal-na-miejscu,87629.html

W artykule nie ma informacji o kasku jednakże przyczyną śmierci był uraz głowy, zakładam więc że próbę zjazdu do metra podjęto bez "skorupki"

Szkoda chłopa, może będzie lekcją dla innych żądnych wrażeń miejskich kaskaderów.



Kontakt: 502 606 949
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora      
beatrycze Kobieta



Status: Offline
Dni: 1909 (38%)
Postów: 13
Wiek: 37


Post Wto 13 Sie 13, 11:11:26     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Moim zdaniem ludzi z kaskami na głowach na przybywa Smile Małymi kroczkami ale zaczynają inwestować w odpowiednie bezpieczeństwo. Liczne wypadki z udziałem rowerzystów jednak dają coś do myślenia...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość      
Tomas_1982 Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 3044 (60%)
Postów: 418
Wiek: 36

Częstochowa - Błeszno Stare

Post Sob 17 Sie 13, 23:35:29     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Dwie sytuacje niczym lekcja od losu z kończącego się tygodnia;

We wtorek zabrałem Córkę i dwóch Bratanków na spacer rowerowy, oni na kołach, ja piechotą z wózkiem z drugą córką. Poszliśmy ode mnie w stronę Wrzosowej (mieszkam na obrzeżach miasta), wracając na odcinku z górki, Córka za mocno popędziła i nie opanowała roweru, w efekcie kierownica stanęła bokiem a Ona fiknęła na bok na ręce. Pozdzierała sobie tylko naskórek wewnątrz dłoni, obeszło się nawet bez plastra, lądując jednak zdrowo jeszcze zaryła kaskiem o asfalt. W efekcie jej Lazer wyszczerbił się na krawędzi i trochę popękał. Mała nawet nie płakała ale do domu wróciła już na piechotę bo musiała donieść "złapanego zająca." Bilans; oszpecony kask i kupa śmiechu.

W czwartek z kolei wylądowałem z młodszą Córką (4 m-ce) na parkitce, mocno gorączkowała i dostała kaszlu co niestety okazało się zapaleniem płuc. Na izbie przyjęć był z nami inny Tata z Córką, oboje z Warszawy, przyjechali na święto do Cz-wy. Jego Córka w wieku jak moja starsza (4 lata) wyrżnęła na rowerku. Walnęła na ręce i przeszurała głową po chodniku. Nie miała kasku. Bilans; zdarta buzia i czoło, podejrzenie wstrząśnienia mózgu, całe popołudnie w szpitalu. RTG klatki i głowy, kupa straconych nerwów.

Nie umoralniam nikogo bo sam czasem jeżdżę bez skorupki. Nigdy jednak nie pozwalam Córce wsiąść na rower bez tego jakże ważnego przedmiotu. Namawiam do podobnej przezorności w kwestii Waszych pociech.



Kontakt: 502 606 949
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora      
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Częstochowskie Forum Rowerowe - Strona Główna » Z życia rowerzysty... Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
iCGstation v1.0 Template By Ray © 2003, 2004 iOptional

Hosting: strony internetowe gre.pl
Kontakt z osoba zarzadzajaca witryna: Speedy