wczytywanie...
Częstochowskie Forum Rowerowe - Strona Główna » Z życia rowerzysty...

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
dlaczego piesi nas nie szanują??? Idź do strony 1, 2  Następny
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
marom Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 3820 (75%)
Postów: 2
Wiek: 26


Post Nie 29 Cze 08, 1:05:46     dlaczego piesi nas nie szanują??? Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Wyobraźcie sobie taką sytuacje ledwo kupiłem sobie rower w sklepie "martes" (koło M1) jadę ścieżką rowerową na al. Armii Krajowej w stronę rakowa i nawet nie zdążyłem dojechać do 2 przystanku tramwajowego (a jechałem przepisowo po ścieżce rowerowej z dostosowaną do warunków prędkością) a tu nagle w ostatniej chwili weszła mi jakaś baba i jeszcze stanęła na tej ścieżce rowerowej Mad więc ja po hamulcach ale tylni nie dawał sobie rady i bym w nią przywalił i odruchowo nacisnąłem przedni i wtedy mnie jak z katapulty wyrzuciło na 10m od roweru. rower cały porysowany przerzutki z tyłu skrzywione rączka od hamulca i przerzutek z prawej strony do wymiany pedał złamany ja cały poobijany a ona do mnie rzuca tekst "bo wam teraz k**** teraz te przerzutki montują" nawet nie wiem co to ma wspólnego Exclamation
p.s. z tego co się nie mylę to chyba są tam pasy a ci ludzie łażą jak głupi a przecież oni też ryzykują Mad


ścieżki rowerowe tylko dla nas, zero pieszych!!!
to moje marzenie!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość      
magnum Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 4425 (86%)
Postów: 645
Wiek: 40

1/2night

Post Nie 29 Cze 08, 1:22:50     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

odpowiadam na pytanie z tematu: dlatego, że większość z nas (rowerzystów) nie szanuje pieszych! i to wszystko w temacie.


"Dla reguły mówiącej, że nie ma reguł bez wyjątków, wyjątek stanowi jedynie reguła mówiąca, że nie ma reguł bez wyjątków, ponieważ od tej reguły nie ma wyjątków"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Gadu-Gadu    
Reklama
Sebiq Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 4004 (78%)
Postów: 630

Częstochowa - Ostatni Groszek

Post Nie 29 Cze 08, 1:48:36     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

magnum napisał:
odpowiadam na pytanie z tematu: dlatego, że większość z nas (rowerzystów) nie szanuje pieszych! i to wszystko w temacie.


No, to fakt.
Piesi kontra rowerzyści kontra kierowcy - wszyscy się gryzą.

Jestem zdania, że przeciętny Polak nie ma kultury osobistej (czytaj: jest chamem) i to z niego wychodzi wcześniej czy później. Na kolejnym miejscu postawiłbym nieedukowalność społeczną.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Gadu-Gadu    
Lukas Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 4972 (97%)
Postów: 1102
Wiek: 33

Częstochowa [Tysiąclecie]

Post Nie 29 Cze 08, 8:57:01     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Bo trzeba się nauczyć koegzystować ze sobą. Zawsze i wszędzie.

Trudno np. wymagać od pieszego, aby miał oczy z tyłu głowy. Co innego, gdy się jedzie naprzeciw kogoś, kto chodzi po ścieżce rowerowej - wtedy, przynajmniej ja, zwalniam i jadę "na czołówkę" i zawsze przychodzi taki moment, że pieszy zdaje sobie sprawę, że coś jest nie tak i schodzi ze ścieżki. Czasami równocześnie przepraszając za to, że szedł tam gdzie nie powinien. Tak miałem wczoraj - grupka dzieciaków szła przy Hali Polonia na ścieżce - w końcu się zorientowali i tekst: "aaa rowerowa, sorki!" - bez nerwów i przykrych sytuacji.

Oczywiście nie zawsze jest tak miło - jak ktoś jest chamem, to jako chama trzeba go traktować i używać mocniejszych argumentów.


Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość      
damzac Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 5113 (100%)
Postów: 562
Wiek: 35

Myszków DWA KOŁA I PASJA

Post Nie 29 Cze 08, 9:37:36     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

magnum napisał:
odpowiadam na pytanie z tematu: dlatego, że większość z nas (rowerzystów) nie szanuje pieszych! i to wszystko w temacie.

racja i dodalbym jeszcze ze to my rowerzysci musimy uwazac na pieszych na sciezkach ktorzy czasami wtargna niepostrzezenie lub mniej lub wiecej swiadomie

Cytat:
Wyobraźcie sobie taką sytuacje ledwo kupiłem sobie rower w sklepie "martes" (koło M1) jadę ścieżką rowerową na al. Armii Krajowej w stronę rakowa i nawet nie zdążyłem dojechać do 2 przystanku tramwajowego (a jechałem przepisowo po ścieżce rowerowej z dostosowaną do warunków prędkością) a tu nagle w ostatniej chwili weszła mi jakaś baba i jeszcze stanęła na tej ścieżce rowerowej Mad więc ja po hamulcach ale tylni nie dawał sobie rady i bym w nią przywalił i odruchowo nacisnąłem przedni i wtedy mnie jak z katapulty wyrzuciło na 10m od roweru. rower cały porysowany przerzutki z tyłu skrzywione rączka od hamulca i przerzutek z prawej strony do wymiany pedał złamany ja cały poobijany a ona do mnie rzuca tekst "bo wam teraz k**** teraz te przerzutki montują" nawet nie wiem co to ma wspólnego Exclamation
p.s. z tego co się nie mylę to chyba są tam pasy a ci ludzie łażą jak głupi a przecież oni też ryzykują Mad

po drugie z tego co napisales to wyglada na to ze na tym odcinku bo to akurat dluga prosta i z gorki jechales szybko i samemu jestes sobie winien jak chcesz sobie rajdowac bierz rower na szlak i szalej po gorkach a nie w miescie, podobnie jest z niewyzytymi kierowcami ktorzy popisuja sie w miescie a pozniej maja zal do kogos, w miescie nalezy zachowac "szczegolna ostroznosc" to zdanie nabiera "tutaj w miescie" wyjatkowego sesnu




http://zabiegani.czest.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora      
jurczyk Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 4456 (87%)
Postów: 1203

Częstochowa Śródmieście

Post Nie 29 Cze 08, 9:55:52     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Koszty naprawy roweru powinien pokryć MZD bo on jest odpowiedzialny za złe
oznakowanie tej ścieżki. Tylko namalowanie na tej ścieżce większej ilości
białych piktogramów uświadomi pieszym że muszą uważać !
Sylwetka rowerzysty z GIFa Lukasa doskonale się do tego nadaje !
Tylko, kto to zrobi...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Gadu-Gadu    
marsman Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 3932 (77%)
Postów: 732


Post Wto 01 Lip 08, 20:23:58     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

dlaczego piesi nie szanują rowerzystów???
a dlaczego rowerzyści nie szanują innych uczestników ruchu???
jak tak sobie czasem po cze-wce jeżdżę ( a bardzo tego nie lubię ) i widzę co niektórzy rowerzyści wyczyniają... chyba też przestanę nas lubić.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Gadu-Gadu    
dunDer Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 4516 (88%)
Postów: 194
Wiek: 33


Post Wto 21 Lip 09, 1:03:59     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Problem nie leży po stronie rowerzystów ani pieszych. Problemem są ścieżki, chodniki i ulice. Taki układ jak obecnie tworzy podział na grupy "my" i "oni", gdzie obydwie grupy wchodzą sobie w drogę. Psychologia społeczna może nam na ten temat wiele powiedzieć - tam gdzie zasoby są wspólne, a pomiędzy grupami panuje współzawodnictwo (w tym przypadku o przestrzeń) i nie ma wytyczonych granic (ścieżki rowerowe są częścią chodnika tylko pomalowaną na inny kolor), tam po jakimś czasie musi dojść do wojny (nie będę wdawał się w szczegóły - kto jest ciekaw, polecam "Psychologię społeczną" Aronsona gdzie opisano wszystko na przeprowadzanych eksperymentach).

Cytat:
Na przełomie XIX i XX wieku do Rwandy przybyli belgijscy i niemieccy osadnicy, którzy postanowili poróżnić ze sobą oba, żyjące w zgodzie plemienia. Wszyscy Rwandyjczycy musieli nosić karty identyfikacyjne, które miały wskazywać na przynależność plemienną (podkreślenie podziału między plemionami). Co więcej, mniejsze z plemion (Tutsi) zyskało większe przywileje - szczególnie związane z edukacją i pracą w administracji. To dodatkowo poróżniło oba plemiona, które zaczynały być sobie coraz bardziej obce. Negatywne emocje i podział między plemionami narastał, a jego kulminacją były wydarzenia z wiosny 1994 roku. W trzy miesiące ponad 800 tysięcy Tutsi (3/4 plemienia) została zabita przez lud Hutu.

http://marsel.webbo.pl/index.php/2009/07/17/efekt-lucyfera-o-szwadronach-smierci-w-rwandzie/

Skrajny przykład, ale zasada jest taka sama. Żeby wszyscy żyli w pokoju nie może dochodzić do sytuacji w której ktoś ma lepiej, a ktoś gorzej i przymusu korzystania z zasobów innych grup, bo to prowadzi do konfliktu.
Innymi słowy, wracając bezpośrednio do tematu - jeśli ścieżka się kończy trzeba wjechać na chodnik albo ulicę co jest odbierane nieprzychylnie przez pieszych i kierowców. Jeśli nie ma gdzie zaparkować, parkuje się na ścieżkach i chodnikach co denerwuje rowerzystów i pieszych. Jeśli nie ma fizycznego oddzielenia chodnika od ścieżki to ludzie się na nią pakują co denerwuje rowerzystów, a jeśli brak chodnika - chodzenie poboczem stresuje kierowców.
Tym sposobem panuje wojna pomiędzy trzema grupami, ale nie wynika ona bezpośrednio z zamierzonych działań tych grup, a złego przystosowania środowiska w którym wszystkie przebywają.

Dlaczego w takiej Holandii na przykład ludzie się wzajemnie szanują? Bo każdy ma swój "teren", który nie jest naruszany przez nikogo z innej grupy. Rozplanowanie komunikacji w mieście ma swoje odbicie na zachowaniach społecznych i jest to faktem. Tam gdzie nie trzeba dbać o swoje tam panuje większa życzliwość względem siebie i dlatego jestem zdania, że kierowcy, rowerzyści i piesi powinni wspólnie walczyć o poprawę warunków, ale nie w sensie "ja muszę mieć lepiej", tylko "wszyscy musimy mieć lepiej" bo obecna polityka doprowadza do konfliktów, a wzajemne antagonizmy doprowadzają do częstych wypadków...


Łatwiej utrzymać filiżankę, kiedy nie jest przepełniona.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Gadu-Gadu Jabber  
Thomaszek Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 4946 (97%)
Postów: 44
Wiek: 29

Częstochowa - Parkitka

Post Sob 25 Lip 09, 20:35:29     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Prędkość dostosowana , a nie mogłeś wyhamować Very Happy, wybacz, ale zabawne.

Sam jestem rowerzystą i niejednokrotnie omsknąłem się o glebę, ale nie pochwalam takiego zachowania. Znam tą drogę doskonale i wiem, że wyniki w granicach 50 km/h to tam codzienność. Z takiej prędkości niezależnie od hamulców nie zatrzymamy się w miejscu.

Wiedziałeś, że jest tam przystanek tramwajowy (widać z daleka), wiedziałeś że może jakaś baba wyjść pod koła. Zatrzymała się w miejscu (co preferuję u przechodni) i miałeś czas na reakcję.

Ścieżki rowerowe nie służą do szaleństw, a jedynie umożliwiają dość wygodny przejazd przez miasto rowerzyście. Do wygłupów i testowania maszyny służą wolne od przeszkód tereny (których jak wiadomo nie tak mało, tylko trzeba poszukać).

Mam nadzieję, że nie stało Ci się nic poważnego i siniaki szybko się zagoiły.
Warto jednak jeździć z wyobraźnią, szczególnie w miejscach gdzie ścieżka rowerowa nie jest oddzielona w żaden sposób od chodnika (większość w Częstochowie niestety...).

Pozdrawiam!


::: http://famails.com
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Gadu-Gadu    
everest Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 4287 (84%)
Postów: 74
Wiek: 30

Częstochowa - Stradom

Post Sob 25 Lip 09, 23:40:16     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Niby sie zgodze z przedmówca ale... rzadko jezdze po naszym wspanialy miescie, niecierpie tego: krawezniki , przechodnie, swiatła ble...

Ale ostatnio musiałem ze stradomia przeprawic sie na polnoc i nie jestem w stanie zliczyc ile razy ktoś wlazł mi pod koła na ścieżce która jest w naszym miescie wezsza niz chodniki! ciagle ktoś ! matka z dzieckiem w wózku - jezu ile trzeba miec rozumu zeby leżć sciezka dla skorbowanych z dzieciaczkiem w wozeczku ?!

A jak stanałem i zwróciłem komus uwage to jeszcze pretensje ze jak to tak ! uwage im zwracać?! taki młody człowiek uwaza ze coś robią zle?!

Prawdą jest ze w czestochowie ludzie łażą jak cielaki ! nie patrza czy sciezka czy chodnik !

Rok mieszkałem we wrocławiu, tam jest troche lepiej , ludzie schodza ustepuja a jest ciasno i tłoczno , za to problemem są parkujace na sciezkach auta ale o tym innym razem ....


Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Gadu-Gadu    
Thomaszek Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 4946 (97%)
Postów: 44
Wiek: 29

Częstochowa - Parkitka

Post Nie 26 Lip 09, 1:13:11     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Mieszkałem rok w Trójmieście i tam ścieżki z reguły są wydzielone i pokryte fajnym materiałem (chyba tartan).
U nas niestety monopol ma ktoś produkujący polbruk i nie dość, że ścieżki są beznadziejnie śliskie (stąd też problem z wyhamowaniem) to jeszcze zapadają się po byle deszczu.

Nie mówię tu już o pieszych non-stop wchodzących na nie z powodów takich jak:
- na złość
- bo 3m krócej niż chodnikiem
- bo zielony fajniejszy niż czerwony
- BO TAK!

Ilekroć człowiek idzie po ścieżce dla rowerów nie omieszkam upomnieć go. Fakt - najczęściej ludzie odburkują, ale często poprawiają się i schodzą z pasa wydzielonego dla nas, rowerzystów. Najgorzej jest ze starymi dziadkami, którzy uważają, że wszystko jest dla nich i to oni będą mi mówić gdzie ja mam prawo jeździć. Nie raz zdarzyło mi się poprowadzić ostrą wymianę zdań z tego typu ludźmi starej daty... Przykre jest to, że społeczeństwo w Polsce zawsze musi robić po swojemu i w każdy możliwy sposób niezgodny z obowiązującymi normami, przepisami czy prawem... Ale nie dziwmy się później, że mamy tu jak mamy...


::: http://famails.com
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Gadu-Gadu    
t3d1 (usunięty)







Post Nie 26 Lip 09, 17:13:35     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

To i ja mam pytanie.
Jadąc ścieżką rowerową jaka jest dozwolona prędkość ? 50km/h ?

dunDer pytam z ciekawości bo nigdy się nad tym nie zastanawiałem


Ostatnio zmieniony przez t3d1 (usunięty) dnia Nie 26 Lip 09, 22:13:09, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
dunDer Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 4516 (88%)
Postów: 194
Wiek: 33


Post Nie 26 Lip 09, 17:58:09     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

t3d1 napisał:
Jadąc ścieżką rowerową jaka jest dozwolona prędkość ? 50km/h ?

Zapewne taka jak na drogach, jeśli nie ma innych oznaczeń... Obawiasz się mandatu za jej przekroczenie? Laughing


Łatwiej utrzymać filiżankę, kiedy nie jest przepełniona.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Gadu-Gadu Jabber  
Speedy Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 5121 (100%)
Postów: 957

Raków, Mireckiego

Post Sro 29 Lip 09, 0:06:59     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Bardzo fajny tekst, dlaczego mamy złą opinię wśród kierowców i pieszych:
http://radkowiecki.blox.pl/2009/07/I-want-to-ride-my-bicycle.html


Tak, jeszcze żyję Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Galeria użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email   Jabber  
lamargo Kobieta



Status: Offline
Dni: 3424 (67%)
Postów: 13
Wiek: 39

Czestochowa - Trzech Wieszczów

Post Sro 29 Lip 09, 9:58:47     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

artykuł ciekawy tyle, że jak zwykle generalizujący. To tak jakby powiedzieć nie lubimy kierowców bo:
- łamią przepisy
- myślą że są królami dróg
- są chamami
itd...
tyle że zarówno w przypadku kierowców jak i rowerzystów - nie wszyscy Smile

pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Gadu-Gadu    
Lukas Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 4972 (97%)
Postów: 1102
Wiek: 33

Częstochowa [Tysiąclecie]

Post Czw 27 Sie 09, 19:48:10     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Jadę dzisiaj drogą rowerową na Niepodległości - zbliżam się do zakrętu w pobliżu przystanku tramwajowego przy estakadzie. Zza krzaków wyłania mi się stado kobiet stojących na drodze rowerowej i czekających na tramwaj. Zwalniam i przepraszam kulturalnie - większość schodzi od razu poza jedną BABĄ*!!

Stała tyłem i widocznie miała w dupie to czy w nią wjadę i połamię czy nie - zatrzymałem się i dalej proszę o zejście z drogi - gdy łaskawie rusza swój tyłek tłumacze jej, że stała na drodze rowerowej - co dostaję w odpowiedzi? Burknęła chamsko "nie szkodzi" - myślałem, że wyjdę z siebie i jej zasadzę kopa. Powiedziałem tylko "właśnie, że szkodzi" i pojechałem, bo i tak nadjeżdżał tramwaj, więc by się zwinęła do niego i dyskusja by się nie mogła rozwinąć.. a na pewno bym jej miał wiele do wytłumaczenia.

Chamska BABA* i tyle - takim nic nie pomoże - to się ma we krwi.


* - BABA - przepraszam wszystkie kobiety za to określenie. Stosuję je tylko do takich wrednych męd, które poza własnym nosem nie widzą niczego i w dodatku za nic mają drugiego człowieka, nawet gdy ten traktuje je z należytą kulturą..


Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość      
arzy Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 3472 (68%)
Postów: 41

ostatni grosz

Post Pią 28 Sie 09, 15:16:17     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Lukas napisał:
Jadę dzisiaj drogą rowerową na Niepodległości - zbliżam się do zakrętu w pobliżu przystanku tramwajowego przy estakadzie. (...)


Tam zawsze ktoś stoi na ścieżce.


domowy piwowar
www.skladpiwa.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość      
predatorek123 Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 3395 (66%)
Postów: 17
Wiek: 23

Szczecin-dzielnia Bukowe

Post Pią 28 Sie 09, 22:43:14     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

JA bym sie raczej kłucił o to dla czego kierowcy są chamscy przepraszam za określenie?
Jadę ulicą spokojnie 20 km/h i co mija mie jakis kolo tak szybko jechal ze prawie mnie zdmuchnęło jakby nie mugł troche zwolnic przecież z drugiej strony nitnie jechal
Moderowany przez arektacana:
Chłopie... posiadasz coś takiego jak przeglądarka Firefox poprawiająca błędy, lub chociażby WORD? Przecież to co napisałeś trudne jest do odczytania...




Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Gadu-Gadu    
vegu Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 3969 (78%)
Postów: 18

cze-wa/Raków Zachód

Post Sob 29 Sie 09, 22:37:50     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

W zeszłym tygodniu odwiedziłem miasto KAtowice
przechodziłem niedaleko ul.francuksiej i ....chodnik był przedzielony kostką brukową
podobnie jak u nas jedna strona dla pieszych druga dla rowerzystów
czyli jedna strona była z zielonej druga z czerwonej kostki
u nas przyjeło się ,ze to zielona jest dla rowerzystów
i idąc po tej czerwonej kostce w połowie drogi dostrzegłem
..wymalowany biały rower,... ale oznakowanie okropne!
Na moje szczescie rowerzystów nie widziałem wiec i nikt się nie katapultował <lol>
ale oznakowania okropne.. ehh

marom napisał:
(a jechałem przepisowo po ścieżce rowerowej z dostosowaną do warunków prędkością)


widocznie nie jechałeś skoro nie byłeś w stanie wyhamować heh.. sory ale rozsmieszylo mnie to ..
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Gadu-Gadu    
dunDer Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 4516 (88%)
Postów: 194
Wiek: 33


Post Nie 30 Sie 09, 0:33:15     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Cytat:
ale oznakowania okropne.. ehh

Oznakowania są w porządku. To tylko w naszym mieście zwalili sprawę i pozamieniali kolory - w całej Polsce i Europie czerwony kolor = ścieżka rowerowa.


Łatwiej utrzymać filiżankę, kiedy nie jest przepełniona.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Gadu-Gadu Jabber  
Gaber (usunięty)







Post Nie 04 Kwi 10, 3:58:45     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Witam.
Moim zdaniem ścieżki rowerowe powinny być zdecydownie oddzielone choćby symbolicznym wąskim pasmem trawnika od chodników/spacerniaków np. armii krajowej i nigdy nie przyległe bezpośrednio do przystanków tramwajowych gdyż wylewający tłum z tramwaju oraz spacerowicze mocno kolidują z dalszą rowerową jazdą.
Kolejnym nieporozumieniem są łączone ścieżko-chodniki (szachownice) Shocked na szczęście tylko krótkie odcinki.
Może powyższe rozwiązanie miałby jakiś wpływ na relację pieszy-rowerzysta
Question
Powrót do góry
Vieri Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 3422 (67%)
Postów: 131
Wiek: 28

Częstochowa - Wyczerpy

Post Nie 04 Kwi 10, 12:11:32     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Cytat:

Moim zdaniem ścieżki rowerowe powinny być zdecydownie oddzielone choćby symbolicznym wąskim pasmem trawnika od chodników/spacerniaków


Ostatnio miałem dzwona po spotkaniu z jaśnie panem wfistą, który prowadził DZIECI PODCZAS LEKCJI po ścieżce rowerowej ODDZIELONEJ PASEM ZIELENI przy promenadzie. To nie jest reguła. Jak ktoś jest cham i łajza to zawsze się na ścieżkę wepchnie, choćby z czystej złośliwości.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Gadu-Gadu    
szczepan Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 5057 (99%)
Postów: 3235
Wiek: 32

czwa / krk / wrocLove

Post Nie 04 Kwi 10, 15:23:19     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

A ja dzisiaj mały incydent na drodze rowerowej na alei Pokoju. Łaziło ich dzisiaj tam pełno, zresztą jak zwykle, ja jechałem dość szybko i jeden nie zdążył uciec, trafiłem go prawą golenią widelca a następnie przednim kołem ...
gołąb, bo o nim mowa odleciał więc nie wiem czy coś mu się stało ... Very Happy


© Copyright by Szczepan ® All Rights Reserved


Powrót do góry
Zobacz profil autora Galeria użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Gadu-Gadu    
robakus07 Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 2793 (55%)
Postów: 51
Wiek: 24


Post Pon 06 Cze 11, 20:50:11     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Trochę dawno był ostatni post.... temat jest jednak jak najbardziej aktualny... tak mi się wydaje.

Od czasu kiedy droga 1-go Maja do Prusa stała się moją codzienną trasą rowerową (łącznie z wspominaną ścieżką zauważyłem że piesi mają za przeproszeniem w dupie to że to ścieżka rowerowa - no co, trawniczek z obu stron to sobie z pieskiem wyjdę i niech się załatwi.

Baa! Ostatnio wracając ze szkoły miałem sytuację kiedy to PATROL policji spotkałem na ów ścieżce, co zakończyło się moim owocnym komentarzem odnośnie ich zachowania.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość      
beatrycze Kobieta



Status: Offline
Dni: 1967 (38%)
Postów: 13
Wiek: 37


Post Wto 13 Sie 13, 11:44:05     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Jazda po mieście jest dla mnie udręką. Jedni narzekają na pieszych, piesi na rowerzystów, kierowcy na pieszych i tak w kółko. Nie powiem bo dla mnie również irytujący są piesi spacerujący po ścieżkach rowerowych. No ale musimy jakoś współgrać. W rzeczywistości zamiast usprawnić sobie wzajemnie poruszanie się po mieście, jedni drugim je utrudniają. Zdecydowanie wolę jazdę w lesie niż tracić niepotrzebnie nerwy w mieście...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość      
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Częstochowskie Forum Rowerowe - Strona Główna » Z życia rowerzysty... Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
iCGstation v1.0 Template By Ray © 2003, 2004 iOptional

Hosting: strony internetowe gre.pl
Kontakt z osoba zarzadzajaca witryna: Speedy