wczytywanie...
Częstochowskie Forum Rowerowe - Strona Główna » Hyde-Park

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Dobry dowcip Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 57, 58, 59
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lukas Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 5219 (97%)
Postów: 1102
Wiek: 34

Częstochowa [Tysiąclecie]

Post Pią 03 Lut 17, 8:49:09     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem




Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość      
PRZEMO2 Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 3732 (70%)
Postów: 572
Wiek: 36

czestochowa raków

Post Nie 05 Lut 17, 16:56:34     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Kowalski został kierownikiem na budowie i od razu zwołał całą ekipę by ustalić nowe zasady.
- Od dziś pracujemy według moich zasad.
-Po 1 pracę zaczynamy we wtorek bo w poniedziałek odpoczywMy po Weekendzie.
-Po 2 w czwartek przygotowójemy się do weekendu.
- Po 3 w piątek zaczynamy weekend.
-Czy są jakieś pytania?
- Kierowniku a długo będziemy tak zapierdalać?


Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Gadu-Gadu    
Reklama
PRZEMO2 Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 3732 (70%)
Postów: 572
Wiek: 36

czestochowa raków

Post Sro 08 Lut 17, 17:45:43     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

- Odwróć się i zdejmij majtki!
- Nie, Leszek, nie chcę w dupę!
- Nie bój się, Sylwia, to nie boli.
- A Ksenia mówiła, że boli!
- Ksenia się wierciła, nie mogłem trafić to i może zabolało.
- Leszek... wstydzę się...
- Sylwia, znamy się przecież do lat... Przecież nie możesz się mnie wstydzić, Sylwia!
- To... to... to zamknij oczy, Leszek!
- qarwa, jak zamknę, to nie trafię!
- Leszek, to weź jakoś... inaczej!
- Inaczej... inaczej! Otwórz usta! Weź do buzi, łyknij! Dobrze... A teraz idź do poczekalni i powiedz, żeby weszła następna... Pierdzielone baby, jak się one tej szczepionki od grypy boją!
Tylko: ‘tabletka’ i ‘tabletka’.


Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Gadu-Gadu    
kirk Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 1813 (34%)
Postów: 22
Wiek: 33

Częstochowa / Ostatni Grosz

Post Pią 10 Lut 17, 10:20:33     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Był sobie facet, który dbał o swoje ciało. Pewnego razu stanął przed lustrem, rozebrał się i zaczął podziwiać swe ciało. Ze zdziwieniem stwierdził jednak, iż wszystko jest pięknie opalone oprócz jego członka! Nie podobało mu się to, wiec postanowił coś z tym zrobić. Poszedł na plażę, rozebrał się i zasypał cale swe ciało, zostawiając członka sterczącego na zewnątrz.
Przez plażę przechodziły dwie staruszki. Jedna opierała się na lasce. Przechodząc obok zasypanego faceta ujrzała coś wystającego z piasku. Końcem laski zaczęła przesuwać to w jedna, to w druga stronę.
- Życie nie jest sprawiedliwe - powiedziała do drugiej.
- Czemu tak mówisz? - spytała tamta zdziwiona.
- Gdy miałam 20 lat byłam tego ciekawa, gdy miałam 30 lat bardzo to lubiłam, w wieku 40 lat już sama o to prosiłam, gdy miałam lat 50 już za to płaciłam, w wieku 60 lat zaczęłam się o to modlić, a gdy miałam 70 to już o tym zapomniałam. Teraz, kiedy mam 80 lat, te rzeczy rosną na dziko, a ja nawet nie mogę przykucnąć! xD


Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Gadu-Gadu    
Sebiq Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 4251 (79%)
Postów: 642

Częstochowa - Ostatni Groszek

Post Wto 14 Lut 17, 13:17:09     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Województwo śląskie z dniem 01 lutego br. zmieniło swoje logo:



Tak, z kolorowego na jednokolorowe. Kolorowego będzie można używać w "wyjątkowych sytuacjach". Zniknął też napis "pozytywna energia" - być może się skończyła? Na szczęście po słowie "Śląskie" jest kropka - nikt niczego nie dopisze. xD

Więcej info u źródeł: http://www.slaskie.pl/strona_n.php?jezyk=pl&grupa=3&dzi=1249379922&id_menu=558


"Każdy, kto wykaże zdecydowaną inicjatywę,
może wyrwać się z kieratu codzienności."
Andrzej Zawada, himalaista (1928-2000)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Gadu-Gadu    
Lukas Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 5219 (97%)
Postów: 1102
Wiek: 34

Częstochowa [Tysiąclecie]

Post Czw 02 Mar 17, 21:48:47     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Pamiętajcie o zbliżającym się Dniu Kobiet




Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość      
Mr. Dry Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 4453 (83%)
Postów: 753
Wiek: 41

Częstochowa

Post Wto 28 Mar 17, 23:38:40     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Umiera papież. U wrót raju św. Piotr go pyta:
- Ktoś ty?
- Ja? Biskup Rzymu.
- Biskup Rzymu? Nie kojarzę.
- No, namiestnik Pański na Ziemi.
- To Bóg ma namiestnika? Nic mi o tym nie wiadomo.
- Jestem głową kościoła katolickiego!
- A co to takiego?
Papież zrobił głupią minę i aż mowę mu odebrało.
- Dobra - mówi św. Piotr - Czekaj tu, idę spytać szefa.
(tup, tup, tup)
- Panie Boże, masz chwilkę? Jest tu taki jeden, mówi, że jest papieżem, Twoim namiestnikiem na Ziemi, głową czegoś tam..
- Nie kojarzę. Ale moment... Jezusie, może ty coś o tym wiesz?
- Nie, tato, nie kojarzę. Ale pójdę z nim pogadać.
Po chwili wraca Jezus zwijając się ze śmiechu i mówi:
- Pamiętacie to kółko rybackie, które zakładałem 2000 lat temu?
- No, i?
- Oni do tej pory działają!


Co zrobić aby ksiądz przeleciał zakonnicę?
Przebrać ją za ministranta.


Nieważne gdzie jest pies pogrzebany, jeśli masz siłę kopać znajdziesz zwłoki...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość      
rafik1000 Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 2562 (48%)
Postów: 155
Wiek: 48

Raków

Post Sob 08 Kwi 17, 9:34:48     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

- Siema stary, widzę ciebie w dobrym nastroju.
- Kupiłem żonie rower, chudnie w oczach i przestała wreszcie nadawać.
- Wystarczył tylko rower?
- Tak, leży teraz w szpitalu z zadrutowaną szczęką.


Pracuję w sklepie sportowym. Z tydzień temu facet kupił rower, był bardzo zadowolony. Następnego dnia wrócił i kupił rękawiczki, bo miał dłonie obtarte od kierownicy. Kolejnego dnia przyszedł z bandażem na ręce i kupił ochraniacze na łokcie. Kolejnego dnia przyszedł utykając i kupił nakolanniki.
Od tej pory go nie widziałem. Chyba po kask już nie przyjdzie.


Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora      
outsider Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 5275 (98%)
Postów: 1704

Raków Zachód

Post Czw 20 Kwi 17, 15:39:35     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Nie wiem czy było:

Co może żona najgorszego zrobić po śmierci rowerzysty? Sprzedać rower za tyle ile powiedział że kosztował.


"Jaki trenig - taki czas"
"Ból przeminie - chwała pozostanie"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Galeria użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora   Tlen    
Lukas Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 5219 (97%)
Postów: 1102
Wiek: 34

Częstochowa [Tysiąclecie]

Post Pon 24 Kwi 17, 23:47:35     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem




Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość      
yoshimura Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 3008 (56%)
Postów: 89
Wiek: 45

Podhale

Post Wto 16 Maj 17, 22:51:58     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

COLNAGO PRIMAVERA - ULTRA LEKKI 8,8 KG

http://allegro.pl/colnago-primavera-ultra-lekki-8-8-kg-i6821378001.html#thumb/1
https://jbzdy.pl/obr/551478/wyglada-legit


2 koła x 2


www.forumszosowe.org

www.wiewiec.c0.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora      
Mr. Dry Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 4453 (83%)
Postów: 753
Wiek: 41

Częstochowa

Post Nie 29 Paź 17, 19:48:26     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Mam 28 lat, nigdy nie miałam chłopaka i jestem dziewicą.
Dzisiaj przeżyłam swój pierwszy raz.
Jechałam na rowerze pomiędzy słupkami, wywaliłam się i zanim całkiem zleciałam z pojazdu nadziałam się na słupek. Poleciała krew, zabrała mnie karetka. Musieli mnie szyć, mam zwolnienie na 2 tygodnie.
Technicznie rzecz biorąc, mam pierwszy raz za sobą.

Razu pewnego samochodem jechał ksiądz, a chodnikiem szła zakonnica, którą zobaczył. Zapytał, czy ją podwieźć, a ona się zgodziła. Gdy wsiadła do samochodu, jej habit część nogi odsłonił, a była to noga piękna i ponętna nadzwyczaj. Wzrok księdza na nodze się zatrzymał i niewiele brakowało, aby wypadek spowodował. Po odzyskaniu kontroli nad pojazdem ręka księdza opadła na nogę siostry, a ona zapytała:
- Bracie, czy pamiętasz psalm 129?
A on rękę zabrał i przepraszać począł. Jednakowoż, gdy biegi zmieniał, ponownie ręka jego na nodze jej spoczęła. A ona ponownie zapytała:
- Bracie, pamiętasz psalm 129?
A on zawstydził się i ponownie przeprosił. Zatrzymali się u bram klasztoru, a ona podążyła do środka. On zaś Pismo otworzył i przeczytał psalm 129:
"Idź dalej przed siebie i szukaj, w górze czeka Cię nagroda".

MORAŁ: Ksiądz, nie ksiądz... Pismo trzeba znać


Nieważne gdzie jest pies pogrzebany, jeśli masz siłę kopać znajdziesz zwłoki...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość      
rafik1000 Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 2562 (48%)
Postów: 155
Wiek: 48

Raków

Post Pon 06 Lis 17, 18:46:00     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Zjeżdża człowiek na rowerze z bardzo stromej góry.
Rozpędził się strasznie, wjechał na kamień, stracił panowanie nad rowerem, przewrócił się, sponiewierało go okropnie. Zatrzymał się dopiero po kilkunastu metrach, cały poobijany i ubłocony.
Wypluł piach z ust, rozgląda się i mówi: - A co tam, i tak lepiej niż w robocie!


Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora      
Mr. Dry Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 4453 (83%)
Postów: 753
Wiek: 41

Częstochowa

Post Wto 27 Lut 18, 22:49:05     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Pan Bóg rozdaje przykazania... trafił do Polaków:
- Daję Wam przykazanie...
- Jakie?
- Nie kradnij...
- NIE CHCEMY!
Pan Bóg wzruszył ramionami i poszedł dalej. Spotkał Holendrów:
- Daję Wam przykazanie...
- Jakie?
- Nie cudzołóż...
- NIE CHCEMY!
Pan Bóg wzruszył ramionami i poszedł dalej. Spotkał Żydów:
- Daję Wam przykazanie....
- Za ile?
- Za darmo.
- Dawaj dziesięć...


Nieważne gdzie jest pies pogrzebany, jeśli masz siłę kopać znajdziesz zwłoki...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość      
Sebiq Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 4251 (79%)
Postów: 642

Częstochowa - Ostatni Groszek

Post Pią 07 Gru 18, 14:03:09     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Gadu-Gadu    
rafik1000 Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 2562 (48%)
Postów: 155
Wiek: 48

Raków

Post Nie 03 Mar 19, 19:21:02     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Traktorzysta Józek postanowił ograniczyć picie. Na szósty dzień przypomniało mu się, że będąc wziętym kardiologiem Józefem Wzdręga-Mostowiczem przyjechał do tej wioski, żeby trochę powędkować.


Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora      
Mr. Dry Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 4453 (83%)
Postów: 753
Wiek: 41

Częstochowa

Post Wto 19 Mar 19, 19:07:46     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Dzieciak biegnie do mamy do kuchni i woła:
- Mamo, mamo! Bo tata stoi na parapecie i chce skoczyć!
- Zwariował kompletnie! Przecież ja mu przyprawiłam rogi a nie skrzydła.


Zastanawiali się na Ukrainie, co posadzić wokół Czarnobyla:
- Buraki.
- Nie, bo krowy pozdychają.
- No to może ziemniaki.
- Nie, bo się ludzi potruje.
- A to ch*j! Posadzimy tytoń, a na papierosach napiszemy MINISTER ZDROWIA OSTRZEGA PO RAZ OSTATNI


Nieważne gdzie jest pies pogrzebany, jeśli masz siłę kopać znajdziesz zwłoki...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość      
Mr. Dry Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 4453 (83%)
Postów: 753
Wiek: 41

Częstochowa

Post Wto 26 Mar 19, 11:25:37     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Do papieża wchodzi sekretarz i mówi:
- Wasza Świątobliwość! W poczekalni siedzi stary Żyd. Ale taki naprawdę stary. Czeka już dwa tygodnie, nie chce sobie iść, prosi o audiencję.
- Dobrze, niech wchodzi.
Wchodzi taki bardzo, bardzo stary Żyd, taki archetypiczny. Papież pyta:
- Jak mogę wam pomóc?
Żyd wyciąga zza pazuchy złożony kawał papieru. Rozkłada, a tu - reprodukcja "Ostatniej Wieczerzy". Pokazuje papieżowi i pyta:
- To wasi ludzie?
Papież z dumą odpowiada:
- Nasi! A czemu pytacie?
- Rachunku nie zapłacili.


Nieważne gdzie jest pies pogrzebany, jeśli masz siłę kopać znajdziesz zwłoki...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość      
Tomas_1982 Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 3349 (62%)
Postów: 433
Wiek: 37

Częstochowa - Błeszno Stare

Post Pią 12 Kwi 19, 10:22:00     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Na lekcji religii ksiądz pyta dzieci:
- Proszę powiedzieć, co wasi rodzice robią pierwsze po rannym przebudzeniu?
- Mój tata rano, jak wstanie, to idzie do łazienki i sika do wiadra, że słychać na cale mieszkanie, bo my biedni jesteśmy i nie mamy ładnej łazienki! - mówi pierwsze dziecko.
- Nie, nie, może ktoś inny! - mówi ksiądz.
- Mój tata jak idzie do ubikacji to nic nie słychać, bo my mamy bardzo ładną łazienkę z muszla klozetowa, z kafelkami i z wanna! - mówi inne dziecko.
- Nie, nie, nie, nie! Powiedzcie mi, co powinien zrobić prawdziwy katolik po przebudzeniu! - blaga ksiądz. Na to wstaje trzecie dziecko:
- Mój tata pierwsze jak wstanie to klęka przed łóżkiem....
- Świetnie, o to chodzi - przerywa ksiądz - Dalej proszę, a pozostałe dzieci niech słuchają!
- ... No to, jak tata wstanie to klęka przed łóżkiem, nachyla się ... i wyciąga słomę z dupy bo mamy dziurawy siennik.



Kontakt: 502 606 949
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora      
adrian234



Status: Offline
Dni: 93 (2%)
Postów: 1


Post Czw 16 Maj 19, 20:11:23     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Jedzie człowiek z Łodzi do Pekinu.

Idzie na Kaliską do kasy biletowej i mówi:
– Poproszę bilet do Pekinu.
Kasjerka w szoku, ale mówi że wyda mu bilet do Warszawy, tam mu podpowiedzą co dalej.

Warszawa Centralna:
– Poproszę bilet do Pekinu.
Kasjerka w szoku, ale Pekin to gdzieś na wschodzie – dała mu bilet do Moskwy i tam pojedzie sobie dalej.

Dzień później – Dworzec Białoruski w Moskwie:
– Dzień dobry, poproszę bilet do Pekinu.
Kasjerka w konsternacji, ale wydaje mi bilet na kolej transsyberyjską do Władywostoku.

Tydzień później – Władywostok.
– Dzień dobry, poproszę bilet do Pekinu.
Dla kasjerki to codzienność, wydaje mu bilet do Pekinu.

Jest człowiek w Pekinie po dziesięciu dniach podróży. Po pobycie wypadałoby wrócić do Polski, idzie więc na dworzec kolejowy w Pekinie:
-Dzień dobry, poproszę bilet do Łodzi.
Kasjerka:

Ale Fabryczna czy Widzew?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość      
Sebiq Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 4251 (79%)
Postów: 642

Częstochowa - Ostatni Groszek

Post Pią 24 Maj 19, 15:07:42     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Spotyka się dwóch kumpli.
- Cześć stary, co tam u ciebie?
- A wszystko dobrze. Biznes rozkręcam.
- O, a co to za biznes?
- No, wiesz... Burdel otworzyłem.
- O! A gdzie?
- No u nas w mieście.
- Tak? A jakie masz ceny?
- Takie jak wszędzie. Stówa w dupę, 50 za loda.
- A... w cipkę za ile?
- No nie... na razie jeszcze sam pracuję.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Gadu-Gadu    
Mr. Dry Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 4453 (83%)
Postów: 753
Wiek: 41

Częstochowa

Post Wto 28 Maj 19, 0:19:25     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Czterech kumpli spotyka się po wielu latach. Jeden z nich poszedł zamówić coś do picia, natomiast pozostali zaczynają rozmawiać o swoich synach. Pierwszy mówi:
– Jestem taki dumny z mojego syna. Zaczął pracę jako goniec, wieczorowo skończył studia. Po paru latach został dyrektorem, a następnie prezesem firmy. Stał się tak bogaty, że swojemu przyjacielowi na urodziny podarował super luksusowego mercedesa.
Drugi opowiada:
– Ja też jestem bardzo dumny z mojego syna. Zaczął pracę jako steward w samolocie. Po niedługim czasie stał się pilotem. Założył spółkę z paroma wspólnikami i otworzył własne linie lotnicze. Dzisiaj jest tak bogaty, że swojemu przyjacielowi na urodziny podarował mały samolot dwusilnikowy Cessna.
Trzeci opowiada:
– Nie wyobrażacie sobie, jaki ja jestem dumny z mojego. Studiował inżynierię. Otworzył firmę budowlaną i zarobił miliardy. Pomyślcie, że na urodziny swojego przyjaciela podarował mu cudowną willę z basenem 1500m².
Tymczasem wraca czwarty kumpel i pyta, o czym rozmawiali. Opowiadają, że o synach, pytając go jednocześnie o jego syna.
– Mój syn jest gejowym żygolakiem. Utrzymankiem bogatych gejów. W ten sposób zarabia na życie!
Przyjaciele:
– Biedaczek, jakie nieszczęście!
– Jakie tam nieszczęście, cudownie mu się żyje! Wyobraźcie sobie, że w tym roku na urodziny od swoich trzech klientów gejów dostał: mercedesa, prywatny samolot i willę z basenem. A wasi synowie co robią ciekawego?


Finał gejowskiego konkursu \"Czuła Dupa \".
Zostało 3 finalistów.
Gacie spuszczone do kolan i wypięte dupy.
Komisja podchodzi do pierwszego finalisty i drażni mu odbyt kawałkiem drewna i czeka na odpowiedź.
- Bory tucholskie, sosna, 32 słoje, porośnięta mchem do 2 metrów!
Wrzawa na stojąco. Co za poziom. Wszyscy już widzą faworyta w naszym kandydacie nr 1.
Ale kolej na nr 2.
Teraz w ruch idzie opiłek żelaza. I jest szybka odpowiedź:
- huta Katowice, stop miedzi i żelaza. Skorodowany w 20%.
Po raz kolejny publiczność wstaje nagradzając pedała nr 2 oklaskami.
Komisja nie może uwierzyć w poziom zawodów i nie wie co tu zrobić z 3.
Nagle jeden z członków komisji chlusta w dupę nr 3 gorącą herbatą.
Pedał aż zacisnął zęby. Łzy popłynęły mu po polikach.
Nagle głos z widowni:
- Co za gorąca!?
A pedał:
- Nie! Za słodka


Nieważne gdzie jest pies pogrzebany, jeśli masz siłę kopać znajdziesz zwłoki...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość      
Mr. Dry Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 4453 (83%)
Postów: 753
Wiek: 41

Częstochowa

Post Wto 30 Lip 19, 17:43:23     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Pewien facet został członkiem bardzo ekskluzywnego klubu nudystów.
Podczas pierwszej wizyty na plaży postanowił się trochę rozejrzeć. Rozebrał się i poszedł na spacer. Po drodze zauważył rewelacyjną blondynkę i momentalnie mu stanął. Blondynka to zauważyła, podeszła i pyta:
- Wzywał mnie pan?
Facet na to:
- Nie, o co chodzi??
Blondynka uśmiechnęła się i mówi:
- Pewnie jest pan tu nowy. Tu jest taka zasada że jak komuś stanie to znaczy ze mnie wzywał
Nie bawiąc się w dalsze wyjaśnienia blondyna zrobiła gościowi loda. Facet uchachany idzie dalej, myśli sobie ze warto by było saunę też zwiedzić. Tak wiec wszedł do sauny, usiadł sobie i pierdnął. Po chwili
pojawił się wielki, zarośnięty koleś i pyta:
- Wzywał mnie pan?
Facet na to:
- Nie, o co chodzi??
Zarośnięty koleś uśmiechnął się i mówi:
- Pewnie jest pan tu nowy. Tu jest taka zasada ze jak ktoś pierdnie to znaczy ze mnie wzywał.
Następnie nie bawiąc się w dalsze wyjaśnienia koleś wyruchał nowego członka klubu nudystów. Obolały facet idzie do biura klubu gdzie wita go uśmiechnięta, naga recepcjonistka
- Czym mogę służyć?
Facet na to:
- Tu moja karta członkowska i klucz do szafki na ubrania. Możecie zatrzymać 500$ wpisowego!
Recepcjonistka na to:
- Ale jest pan tu dopiero od kilku godzin, nawet nie poznał pan naszych wszystkich atrakcji!!!
- Słuchaj paniusiu mam 58 lat. Staje mi raz na miesiąc ale pierdzę przynajmniej trzydzieści razy dziennie...


Nieważne gdzie jest pies pogrzebany, jeśli masz siłę kopać znajdziesz zwłoki...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość      
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Częstochowskie Forum Rowerowe - Strona Główna » Hyde-Park Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 57, 58, 59
Strona 59 z 59

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
iCGstation v1.0 Template By Ray © 2003, 2004 iOptional


Kontakt z osoba zarzadzajaca witryna: Speedy