wczytywanie...
Częstochowskie Forum Rowerowe - Strona Główna » Propozycje tras rowerowych

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Enduro szlakiem
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piksel Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 2740 (53%)
Postów: 263

Podjasnogórska

Post Sro 23 Paź 13, 20:39:27     Enduro szlakiem Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

W ostatnie wakacje, jak część wie miałem w planach pokonanie Głównego Szlaku Beskidzkiego. Niestety z różnych względów musieliśmy odpuścić Bieszczady. Postanowiliśmy zacząć od Beskidu Sądeckiego.

Dnia bodajże 22 sierpnia po niemałych problemach meldujemy się Krynicy Zdrój. Jako, że godzina nie jest wczesna planujemy przed zmrokiem dojechać do Hali Łabowskiej, na której mamy spać. Jaworzyna Krynicka i piękny zachód słońca robią niesamowite wrażenie, pół godziny po zachodzie jesteśmy w schronisku. Dobra rozgrzewka przed następnymi dniami, łatwiej już nie będzie.




Dzień drugi.
Niestety wychodzą pierwsze problemy sprzętowe, potrzeba pompka do amortyzatorów, której oczywiście nie wzięliśmy. Zjeżdżamy do Rytra z nadzieją, że uda się dopompować damper. Trafiliśmy w końcu do sportowego ośrodka wypoczynkowego, użyczają pompki i udzielają porad w sprawie dalszej trasy. Weryfikujemy plany - cel na dziś to zobaczyć wąwozy i dojechać do Szczawnicy. Co tu dużo pisać, przepiękne tereny, jak ktoś nie był obowiązkowo musi się wybrać. Dobry humor psuje tylko atmosfera w schronisku.





Dzień trzeci.
Piękna jazda w okolicach Trzech Koron. Odwiedzamy zaporę w Nidzicy oraz oba zamki, dzień kończymy 2 godzinnym wypychem na Lubań. Zasłużony odpoczynek z widokiem na Tatry.






Dzień czwarty.
Kończymy Pieniny, zaczynamy Gorce. Piękna pogoda, widoki i szlak nadający się do jazdy . Wczesnym popołudniem osiągamy najwyższy punkt wyprawy - Turbacz - 1310m n.p.m. Teraz kilkukilometrowy zjazd do schroniska na Starych Wierchach. Idealne zakończenie dnia.



Dzień piąty.
Na dobry początek dnia łapię snake'a, zjeżdżamy do Rabki Zdrój. Temperatura oscyluje w granicach 40 stopni. Ledwo żywi docieramy do Hali Krupowej, wieczorem próbuję reanimować uszkodzoną piastę.


Dzień szósty.
Podejmuję decyzję o zakończeniu wyprawy, zatrucie pokarmowe sprawia, że ledwo stoję na nogach, a co dopiero jadę. Zjeżdżamy do Zawoi, gdzie pod koniec łapię kolejnego snake'a. W piekielnej temperaturze dojeżdżamy do Makowa Podhalańskiego, gdzieś kończę wyprawę.


Sam powrót pociągiem, to już inna historia. Tyle co wsiadłem do pociągu, a już trzeba się przesiadać, ponieważ skład jest uszkodzony. W Krakowie pociąg do Cze-wy opóźniony o prawie 2h, jakby tego było mało okazuje się, że nie mogę do niego wnieść roweru, ponieważ jest to pociąg na Woodstock, przebłagałem konduktora. O godzinie 23 docieram do Częstochowy.

Za rok na pewno jadę na kolejną górską tułaczkę. Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Gadu-Gadu    
markon Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 3082 (60%)
Postów: 447
Wiek: 44

Raków-Zachód

Post Sro 23 Paź 13, 21:52:30     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Brawo! Super wyprawa! Very Happy Byłem w Pieninach w zeszłym roku. Gdybym wziął tam rower, to raczej nie zdobyłbym się na zjeżdżanie ze ścieżki nad Dunajcem Wink


Bo mnie na uśmiech zawsze stać Very Happy

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora      
Reklama
STi Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 4930 (96%)
Postów: 603
Wiek: 38


Post Sro 23 Paź 13, 23:00:41     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Wspaniała wycieczka i piękne fotki. Góry są dobre pod każdą postacią Smile Najgorzej zapewne było z ekwipunkiem. Każdy gram na plecach po kilku godzinach daje o sobie znać, zwłaszcza w takim terenie. Niestety bagażniki czy przyczepki odpadają w takich warunkach. Pogoda wam dopisała, momentami chyba aż za bardzo Wink
ps. tego Jamisa jakoś ostatnio widziałem ... w niedzielę w pociągu Smile


"Jeżeli zamkniesz prawdę, pogrzebiesz ją głęboko, ona rozkwitnie, osiągnie potężną moc, która w momencie eksplozji zniszczy wszystko, co stanie na jej drodze."
Powrót do góry
Zobacz profil autora Galeria użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora      
Piksel Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 2740 (53%)
Postów: 263

Podjasnogórska

Post Sro 23 Paź 13, 23:16:05     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Oj tak, plecak ważył w granicach 10kg i to się dało odczuć już po 2 dniach, no ale na to nie ma rady. Tak nawiasem mówiąc, to właśnie przez to, że nie przewidziałem wagi plecaka musieliśmy szukać pompki, jednak jeździć z małym plecaczkiem, a 10kg tobołem to różnica. Z pogodą super trafiliśmy, z dwojga złego wolę upał niż deszcz, bo o ile 1 dzień można przejechać w takich warunkach, to każdy kolejny jest jeszcze gorszy.
A jamis jeździ często po jurze i nie tylko. Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Gadu-Gadu    
helenka Kobieta



Status: Offline
Dni: 2602 (51%)
Postów: 224
Wiek: 93

Trzech Wieszczy

Post Czw 24 Paź 13, 0:33:17     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Piękne fotki Very Happy
Byłeś w moich rodzinnych stronach (Beskid Sądecki)..trudny teren ale okolice piękne Very Happy nieprawdaż? Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Gadu-Gadu    
mario66 Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 3107 (61%)
Postów: 150
Wiek: 52

Częstochowa , Raków

Post Czw 24 Paź 13, 13:40:18     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Super wyprawa Piksel , zdjęcia przypomniały mi piękne miejsca w których byłem , dzięki . Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Gadu-Gadu    
arecki Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 2191 (43%)
Postów: 32


Post Czw 24 Paź 13, 19:49:48     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Już wiem czemu tak dobrze jeździsz i masz tyle siły. Jeżdżąc w takich górach możesz podziwiać widoki i super trasy. Byłem w tych terenach na piechotę i wiem jakie czasami potrafią być strome
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość      
Piksel Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 2740 (53%)
Postów: 263

Podjasnogórska

Post Czw 24 Paź 13, 19:58:52     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Generalnie każde góry są super, aczkolwiek Beskid Sądecki czy Gorce mają niesamowity klimat, którego brak np. w Śląskim. Jak dla mnie Gorce to absolutna czołówka polskich gór, niesamowite krajobrazy i trasy godne miana pure mtb. Jak to w górach, zdarzają się wypychy, ale mimo że człowiek cały czas przeklina podchodząc pod ściankę o nachyleniu 30% i zarzeka się, że ostatni raz jest w górach. To z każdym kolejnym wyjazdem chce się czegoś więcej, magia gór. Smile
Na wyprawie były momenty, gdzie miałem już tak wszystkiego dość, że nie mogłem patrzeć na rower. Wróciłem, ochłonąłem i chce więcej.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Gadu-Gadu    
marlotnik Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 1977 (39%)
Postów: 55
Wiek: 25

Częstochowa Raków-Zachód

Post Czw 24 Paź 13, 20:01:23     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

No podziwiam kolege Wink Tereny są dość trudne ale za to widoki piękne Smile I za to właśnie uwielbiam góry Smile Może kiedyś gdzieś razem wyskoczymy Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
arecki Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 2191 (43%)
Postów: 32


Post Czw 24 Paź 13, 20:11:26     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Warto się natrudzić przy podjeździe bo zjazdy są tak samo wspaniałe a najlepsza prędkość i trzeba mieć refleks. Wcześniej nie wiedziałem co kolarze widzą w podjazdach teraz sam je uwielbiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość      
Piksel Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 2740 (53%)
Postów: 263

Podjasnogórska

Post Czw 24 Paź 13, 20:18:30     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Podjazd jest tylko drogą do celu, jakim jest zjazd. Smile
Ja osobiście nie przepadam za zjazdami, gdzie osiąga się zawrotne prędkości. Wolę techniczne sekcje, gdzie czasem jeden kamień decyduje o bezpiecznym zjeździe. Z całej wyprawy najlepszy był zjazd z Turbacza, wspaniały kręty singielek z licznymi progami i kamieniami, coś co lubię. Smile

Jakby co, prowadzę już zapisy na Enduro szlak 2014, zapraszam Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Gadu-Gadu    
marlotnik Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 1977 (39%)
Postów: 55
Wiek: 25

Częstochowa Raków-Zachód

Post Czw 24 Paź 13, 20:25:50     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Ja musze się przyznać że dopiero w tym roku zacząłem poważniej uprawiać kolarstwo. Ciężko mi idzie szczególnie podjazdy ale powoli będzie coraz lepiej Smile Chciałbym się w przyszłości zapisać do jakiegoś klubu rowerowego Smile Nawet myślałem o jurabike lub coś podobnego żeby jeżdzić w kilka osób po jurze i innych miejscach Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email      
arecki Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 2191 (43%)
Postów: 32


Post Pią 25 Paź 13, 7:44:14     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Bardzo chętnie wybrał bym się na Enduro szlak ale zobaczymy bliżej wyjazdu chodzi o bardziej techniczne sprawy. data i ilość dni.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość      
Skowronek Kobieta



Status: Offline
Dni: 1968 (38%)
Postów: 75
Wiek: 36

Częstochowa

Post Sob 26 Paź 13, 19:52:08     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Doczekałam się relacji Very Happy Pięknie Very Happy Very Happy
Choć upał okropny...
Jeśli mogę coś radzić, to chcąc zachować przyzwoitą formę na wyjeździe lepiej spać w agroturystykach i samodzielnie szykować jedzenie. Taniej niż w schronisku a warunki o niebo lepsze, można nabrać sił na dzień kolejny. Sprawdziliśmy przez tych parę lat comiesięcznych wyjazdów górskich.
W schroniskach żarcie mają wyłącznie mrożone (z wyjątkiem jajecznicy) i z jego świeżością różnie bywa, ludziska hałasują a zimą często trza spać we wszystkich ciuchach bo ogrzewania turystom nie włączą (np. Turbacz, Zygmuntówka). Byliśmy też w takim (młodzieżowe w Wetlinie) gdzie brak było wody. Dobrze, że rzeka blisko...
Rzecz jasna czasem wyjścia nie ma. No i są ludzie, którzy lubią takie klimaty.


Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość      
Piksel Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 2740 (53%)
Postów: 263

Podjasnogórska

Post Pon 28 Paź 13, 0:32:49     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Podstawowym plusem schronisk jest to, że w większości znajdują się na szlaku i dużej wysokości. Nawet jeśli się w nim mniej wypocznie, to i tak w ogólnym rozrachunku wychodzi to korzystniej niż zjeżdżanie w dolinę i późniejszy podjazd/wypych. Jednak perspektywa zjazdu lub chociaż w miarę płaskiego odcinka na początek dnia jest przyjemniejsza niż podjazd.Smile Kolejna sprawa to samo umiejscowienie, np. z Lubania do najbliższej miejscowości są 2h jazdy, jeśli. W sumie tylko w Szczawnicy można by szukać alternatywy, pozostałe noclegi wypadały w samym środku gór.
Z jedzeniem na początku kombinowaliśmy, ale później zwyczajnie nie chciało nam się tego robić.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Gadu-Gadu    
PRZEMO2 Mężczyzna



Status: Offline
Dni: 3486 (68%)
Postów: 572
Wiek: 36

czestochowa raków

Post Pon 28 Paź 13, 10:36:12     Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Piksel podziwiam masz chart walki super relacja Wink


Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Gadu-Gadu    
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Częstochowskie Forum Rowerowe - Strona Główna » Propozycje tras rowerowych Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
iCGstation v1.0 Template By Ray © 2003, 2004 iOptional

Hosting: strony internetowe gre.pl
Kontakt z osoba zarzadzajaca witryna: Speedy